O blogu i o mnie.

Heej, piszę kolejny wpis bo tak jakoś mam ochotę coś do was napisać i przy okazji powiedzieć wam, ze jest już 128 wizyt na moim blogu ;) Na razie zdradzę wam tylko, że gram w The Sims 3, a gra o której była mowa w poprzednim poście. Po wiem o niej jutro jak się umawialiśmy :> Coś w ogóle nie piszecie komentarzy ;( Napiszcie przynajmniej „Hej” bo czuje się osamotniona :D Ostatnio bawiłam się wyglądem bloga, a więc nie dziwcie się, że co 5 minut tło się zmienia ;P Być może jeszcze coś pozmieniam, ale szablon na pewno zostanie taki jaki jest, ponieważ jest taki „niepstrokaty” i do ogarnięcia. Ja się już żegnam, pa. ^^

W zasadzie mam już wolne.

Hejcia! Czas na nowy wpis o moim życiu! ;) Hmm… Siedzę sobie w kuchni z laptopem  i przed chwilką grałam w pewną grę, ale nie zdradzę w jaką :> Boje się, że z tego powodu odezwą się anty-fani tej właśnie gry ; o ; Być może zdradzę jej nazwę gdy będzie 100 wizyt :o No, ale oczywiście najwcześniej jutro :D Jest 13:17 ja załatwiłam swoje codzienne sprawy, jestem po śniadaniu i w zasadzie mam już wolne ;P Przesiadłam się z laptopa na komputer stacjonarny między innymi dlatego, że laptop jest zajęty przez moją siostrę (._.), ale kit z tym. Ważne, że mogę to opublikować ;) Ja się już żegnam, paa :>

I… doznałam szoku.

Dziś nie będzie jednego rozdziału i przepraszam was, że nie było go wczoraj. Powoli zaczynam wyczuwać w sobie wypalenie blogowe, a więc postanowiłam, że rozdziały opowiadania będę około 3 razy w tygodniu, a wpisy z mojego życia będą w miarę codziennie.

Dopiero dzisiaj odkryłam jak sprawdzić to ile mam wyświetleń mojego bloga i… doznałam szoku, ponieważ było ich 75 ! W przeciągu 3 dni! W tym 10 wyświetleń dziś przed napisaniem tego postu. Nie będę tego przeżywać, ale jednak przyznam, że to dla mnie troszkę ekscytujące ;) Mam teraz motywację do pisania dalszej części mojej szalonej historii i postów z mojego życia. Od razu mówię, nie zarabiam na blogach i nigdy nie będę na nich zarabiać. Wiem jak bardzo denerwują was pewnie te wszystkie reklamy, ale nad tym nie mam kontroli. Nawet w kokpicie. Ja już kończę, ponieważ ostatnimi czasy mam dosyć mało czasu. Mimo, że są wakacje to pozory mylą. Zachęcam do komentowania wpisów i zadowoli mnie choćby „:)”, ponieważ wiem, że podoba się wam mój blog. Tylko proszę was, nie reklamujcie swoich blogów. Przyjmę ten komentarz, ponieważ przyjmuję każdy. Jedynie mogę edytować gdy np. ktoś zdradza moje dane osobiste, lub używa niewyrafinowanych słów. Ok, żegnam się, paa :>