Wakacje?

Dziś, jeśli mój organizm mi pozwoli będę na zakończeniu roku szkolnego. Pierwsza gimnazjum już się ze mną żegna, a teraz witają się wakacje, które fakt są krótkie, ale lepsze 2 miesiące niż 2/ 3 dni. Mam nadzieję, że wszyscy wyjadą na wymarzone wczasy, i że będą one dobrze spożytkowane. Ja nigdzie niestety nie jadę, ale może to i lepiej, wolę siedzieć w jednym miejscu. Nie podróżuję tyle, ponieważ dla mnie jest to na razie zbędne, żadne miejsce mnie do siebie nie ciągnie (chyba, że mi coś polecicie w komentarzach), a więc pozostaje mi tylko dom :) Wracając do zakończenia szkoły, życzę wszystkim czerwonego paska lub stypendium… Sama paska nie mam, ale innym go życzę ;D

Nie żebym miała wakacje wcześniej rozpoczęte o 3 tygodnie, ale… No… Nie ważne ;D Niektórzy licealiści zbierają się również do letniej pracy, również życzę im dobrego sprawunku i co by mieli wysoką płacę c: To już wystarczy na dziś bo jutro mam grilla i muszę się zebrać, składniki i zastawa… Właśnie, ciekawe czy będzie ładna pogoda :o Bye!

~Patrycja

Życie nauką jest.

Życie nauką jest
Zapewne wiele razy zastanawialiście się jak zająć się na przykład młodszym rodzeństwem lub jak ugotować obiad. Wszystkiego niby mieliście się nauczyć w szkole lub od rodziców. A że rodzice nie zawsze są skłonni do nauki życia to nie pozostaje nam nic innego niż poradzić się kogoś innego, szkołę lub żyć w niewiedzy. Wiele osób zauważa to, że coraz więcej przedmiotów, tematów lub nawet działów w szkołach nigdy się żadnemu człowiekowi nie przydają. W większości są przydatne jedyne do nauki na zawód nauczyciela. Tak więc często się zdarza, że szkoły zamiast układać nam w głowach i próbować nas czegoś nauczyć to coraz bardziej tylko robią nam olej w głowie. Każdy zrozumie to, że warto uczyć się biologii,  języka Polskiego, języków obcych, geografii i matematyki, a to już w części. Pierwszym przykładem z brzegu jest to, że nikogo nie obchodzi jakie wymiary powinna mieć ustawowo kostka brukowa lub ile kurczaków może być przetrzymywane w kurniku. Powiedzmy szczerze, że 3/5 tego co uczono nas w szkole nie pamiętamy lub w ogóle się tego nie uczyliśmy. Jedne rzeczy są zbędne, a inne wręcz niezbędne. Powinno się przywrócić do szkół podstawowych-licealnych kaligrafię i płynne czytanie, ponieważ większość gimnazjalistów nie umie czytać lu pisze jakby palce mieli połamane. Dodatkowo powinno się wprowadzić większą ilość zajęć wychowania fizycznego oraz podwyższyć poziom nauki. Większość młodzieży ledwo przechodząc daną klasę i tak jest za przeproszeniem głupia jak but i nic nie wie, ponieważ uczyło się tylko tego, aby dostać tą 2-. Dobrze by było również gdyby bardziej surowo oceniało by się uczniów. Chodzi teraz o sławne punkty ujemne lub uwagi. I jedna rzecz, która często denerwuje uczniów, a mianowicie naginanie WSO i PSO przez nauczycieli. [Nauczyciele] Często twierdzą, że WSO nie może być traktowany tak dosłownie. Niestety musi być traktowany dosłownie, ponieważ po to jest, aby go przestrzegać, a nie tak jak niektórzy twierdzą, że należy go łamać.